Problemy związane z odpadami z tworzyw sztucznych nie są nowością i chyba każdy już o nich słyszał. Regularnie bombardują nas informacje o tragicznych zgonach żółwi morskich, które zjadły plastikową torebkę lub zaplątały się w sieć rybacką. Jednak ostatnio do przestrzeni publicznej zaczęły napływać informacje o pewnym nowym zagrożeniu, które wiąże się z tworzywami sztucznymi – mikroplastiku.
🔍 Czym jest mikroplastik?
Mikroplastik to drobiny tworzyw polimerowych o średnicy od 20 µm do 5 mm, w większości niedostrzegalne dla ludzkiego oka. Ze względu na pochodzenie dzieli się go na dwie kategorie:
-
Pierwotny: Tworzywa celowo produkowane w tak niewielkim rozmiarze. Stosuje się je w technologii czyszczenia strumieniowo-ściernego, produkcji leków, artykułów higienicznych (pasty do zębów, peelingi). Wraz z wodą przedostają się do kanalizacji, nie są usuwane w tradycyjnych oczyszczalniach i nie ulegają biodegradacji.
-
Wtórny: Powstaje w wyniku stopniowej degradacji dużych fragmentów tworzyw sztucznych pod wpływem wody czy promieni słonecznych.
Rys. 1. Przykład mikroplastiku będącego składnikiem past do zębów.
🌎 Zagrożenie dla oceanów i lądów
Mikroplastiki stanowią poważne zagrożenie dla środowiska, zwłaszcza morskiego. Dzięki prądom morskim znajdują się już w każdym zakątku Ziemi, nawet w obszarach niezamieszkanych.
-
📍 Plamy śmieci: Największe nagromadzenie plastiku odnotowuje się na styku prądów oceanicznych. Liczba mikroplastiku w tych miejscach przekracza często ilość zooplanktonu (od 1000 do 100 000 w m³).
-
🍽️ Łańcuch pokarmowy: Cząstki te są pożerane przez zwierzęta na wszystkich poziomach łańcucha pokarmowego. Skutkuje to gromadzeniem się zanieczyszczeń w tkankach ryb i owoców morza, które ostatecznie trafiają na nasze stoły.
-
📈 Wpływ na organizmy: Badania wskazują na wzrost śmiertelności, spadek płodności oraz zmiany histopatologiczne u zwierząt mających kontakt z mikroplastikiem.
💧 Mikroplastik w wodach słodkich
Od zanieczyszczeń nie są wolne jeziora i rzeki. Znaczne ilości odnotowano m.in. w Wielkich Jeziorach (USA) oraz w jeziorze Garda (Włochy). Na dnie osadzają się najczęściej polimery o niskiej gęstości, takie jak polistyren (PS), polietylen (PE) i polipropylen (PP).
Badania na rozwielitce Daphnia magna dowiodły, że plastik może przenikać z przewodu pokarmowego bezpośrednio do tkanek, powodując ich dysfunkcje.
Rys. 2. Rozwielitka Daphnia magna – skorupiak, na którym przeprowadzano badania dotyczące przenikania mikroplastiku do tkanek.
⚠️ Dodatkowe niebezpieczeństwa: Toksyny i Bakterie
-
Nośnik trucizn: Mikroplastik z łatwością wiąże się z metalami ciężkimi i innymi substancjami toksycznymi zawartymi w wodzie, transportując je w głąb organizmów.
-
Plastisfera: Na drobinkach plastiku rozwija się biofilm, w którym mogą bytować groźne mikroorganizmy, np. oportunistyczne przecinkowce z rodzaju Vibrio, odpowiedzialne za zakażenia pokarmowe. Mikroplastik staje się więc „statkiem” dla groźnych patogenów, pozwalając im rozprzestrzeniać się po całym świecie.
🛡️ Co możemy zrobić?
Zagrożenia, jakie niesie mikroplastik, to stosunkowo nowe zagadnienie, ale już teraz wiemy, że jest ono poważne. Konieczne jest podjęcie zintegrowanych działań:
-
Ograniczenie zużycia tworzyw: To od naszych świadomych wyborów konsumenckich zależy przyszłość planety.
-
Wsparcie organizacji i nauki: Żadne prawo nie uchroni nas przed mikroplastikiem, jeśli jako społeczeństwo nie zmienimy codziennych nawyków.
Autor: Natalia Szyszko
📚 Bibliografia:
-
M. Durkin, Problem zanieczyszczenia mikroplastikiem Morza Bałtyckiego.
-
T. Fleituch, Mikroplastik – koń trojański ekosystemów wodnych?, „Chrońmy Przyrodę Ojczystą” 72(1)/2016, s. 3-13.
-
A. Puckowski, Mikroplastiki w środowisku – zagrożenia, źródła i losy.



